Gdzie na wino w Warszawie

wino-zrodlo-restauracj

No dobra, powiedzmy to sobie jasno – lato się skończyło. Przed nami już tylko jesienne, deszczowe wieczory, które, jak wiemy, najlepiej smakują z odrobiną wina w jakiejś fajnej knajpie. Temat ten pojawia się też z innej przyczyny. Jak niektórzy z Was wiedzą, jestem w ciąży, a nic tak nie chodzi po głowie jak zakazany owoc. Zakazany od miesięcy, i na długie miesiące… także niech ten post będzie po trosze moim guilty pleasure. Gdzie spędzaliśmy i spędzalibyśmy te jesienne wieczory przy kieliszku wina? Lecimy!

WINNICE MOŁDAWII

Zacznijmy od miejscówki na warszawskim Żoliborzu. Winnice Mołdawii to super klimatyczne i nieco ukryte miejsce na Starym Żoliborzu. Do wyboru macie tu dużo win mołdawskich i nie tylko. Możecie je kupić na wynos albo napić się w jednym z dwóch uroczych małych ogródków, do woli upajając się złotą polską jesienią. Jedno z naszych ulubionych miejsc na Żoli.

winnice-moldawii-wino-zoliborz-warszawa

warszawa-zoliborz-winnice-moldawii

winnice-moldawii-zoliborz-wino

WINNY PRZYSTANEK

W Winnym (znów Żoliborz) bywamy dość często, a kiedyś bywaliśmy jeszcze częściej. Najfajniej jest rzecz jasna latem, kiedy można usiąść na zewnątrz, ale w jesienne czy zimowe wieczory przy kaflowym piecu też jest bardzo przyjemnie. Wybór win jest ogromny, a właściciel zawsze chętny doradzić coś dobrego. Na miejscu możecie przekąsić słodkości, a także różnego rodzaju hiszpańskie przekąski: oliwki, sery, tapenady czy grzanki. My po spacerze wpadamy tu na karafkę naprawdę dobrego domowego.

zoliborz-warszawa-restauracja-wiosna-winny-przystanek

BAR-A-WINO

Wine bar prowadzony przez Marka Kondrata znajduje się w pięknie odnowionej, secesyjnej kamienicy przy Noakowskiego. W BARaWINO możecie spróbować około 500 win z całego świata, z czego niemal 40 dostępnych jest na kieliszki. Jest w czym wybierać. I tutaj pojawia się dobre rozwiązanie dla niezdecydowanych miłośników wina, takich jak my. Do dyspozycji klientów są samoobsługowe dyspensery, dzięki którym możemy spróbować kilku win, nie nadwyrężając przy tym zbytnio naszego budżetu. Każdy sam może zdecydować, jakiego wina chce się napić, jaką pojemność kieliszka wybrać (dostępne opcje to 50, 100 i 150 ml), a na samym końcu samodzielnie nalać sobie upatrzony trunek. Wszystko zapisywane jest na specjalnej karcie z chipem, którą na samym końcu oddajemy kelnerowi w celu opłacenia rachunku. Bardzo fajne i wygodne rozwiązanie, a przy tym dostarczające trochę rozrywki. W menu znajdziemy typowe przekąski do wina, takie jak deska serów i wędlin włoskich, sardynki, oliwkowe trio  czy hummus, ale również ciepłe dania: zapiekane krewetki, chorizo marynowane w winie, czy camembert z owocami. Do tego dochodzi kilka rodzajów sałat. Idealne menu zarówno pod kieliszek odświeżającego Chardonnay, jak i mocno wytrawnego Primitivo. Jeśli chcecie poczytać więcej o tym miejscu, odsyłamy Was do naszej relacji z wizyty TUTAJ.

ŹRÓDŁO

Restauracja Źródło – jedna z piękniejszych po prawej stronie Wisły, stawia na polskie smaki w nowoczesnym, ale nieprzekombinowanym stylu. Wszystko w oparciu o produkty sezonowe. Chłodnik z melona i ogórka czy kopytka z palonym masłem i serem szafir skradły nasze serca! A do tego jaki tu mają wybór win wraz z nieograniczonym dostępem do… źródła z wodą. Między stolikami krząta się przesympatyczny właściciel-sommelier rzeczowo opowiadający o szczepach. Są wina z Polski, Austrii, Czech, Włoch, Australii, Portugalii, Węgier, a nawet Serbii. I do tego to wnętrze. Rezerwujcie stolik i smakujcie!

CHARLOTTE

Charlotte to przede wszystkim wina francuskie idealne pod serwowane tu dania i tartinki. Możecie odwiedzić tę najstarszą Szarlotę na Placu Zbawiciele, najnowszą – Bouillon przy Placu Trzech Krzyży, czy naszą ulubioną  – Charlotte Menora – na Placu Grzybowskim. Już za chwilę otwierają swój lokal też na Wilanowie. W karcie win znajdziecie tak znane szczepy francuskie jak Côtes du Rhône czy Chablis, a także Vouvray czy Chinon. Należy wspomnieć, że Charlotte korzysta z oferty małych, rodzinnych winnic. Wino można tu zamawiać w karafkach lub na kieliszki, a kto choć raz tu gościł, wie, że atmosfera wieczorna jest świetna – bardzo w stylu francuskiego bistro.

charlotte-menora-wnetrze-warszawa
wino-szampan-menora-charlotte
wino-szampan-menora-charlotte

NIEWINNOŚĆ WINE BAR

Jeśli wpadniecie do Hali Gwardii od piątku do niedzieli (tylko wtedy jest otwarte), koniecznie rzućcie okiem na wina w malutkim wine barze Niewinność. My najbardziej lubimy tam wpadać na kieliszek czerwonego w okresie świątecznym, albo białego…w zasadzie bez specjalnej okazji 😉

niewinnosc-wine-bar-hala-gwardiniewinnosc-wine-bar-hala-gwardi

KUR I WINO

Znajdujący się na Muranowie lokal, jak sama nazwa wskazuje, specjalizuje się w kurczakach oraz… winie. Oczywiście nie jest to wine bar, czy ekskluzywna restauracja z długą listą win z całego świata, ale naszym zdaniem ich wybór (i ceny! – kieliszek wina kosztuje tutaj od 8 do 16 zł) jest wystarczający i dobrze dostosowany do specyfiki tego miejsca. Poza ok. 20 rodzajami wina, jest także niezły wybór piw rzemieślniczych oraz mocnych alkoholi. Jeżeli macie więc ochotę na smacznego kurczaka, fajne warzywa i kieliszek wina, wpadajcie. A potem obowiązkowo na spacer po cudnym Muranowie. Więcej o Kur i Wino pisaliśmy TUTAJ.

HERITAGE

Heritage znajduje się w wielu miejscach w Warszawie: na Solcu, Placu Zbawiciela, Placu Narutowicza czy ul. Wąwozowej i Chełmskiej. Także gdziekolwiek mieszkacie, na pewno do któregoś z tych miejsc będzie Wam po drodze:) W tym na Placu Zbawiciela bywaliśmy wielokrotnie, zawsze delektując się pysznym winem i super włoskimi przekąskami, którymi uraczą Was na miejscu. Działa tam również sklep, możecie zaopatrzyć się nie tylko w wina, ale też oliwy i wszelkiego rodzaju włoskie przysmaki.

heritage-warszawa-wino
/fot. Heritage/
heritage-warszawa-wino
/fot. Heritage/

BIBENDA

Bibenda sprawdza się na różnego typu okazje. A to pogaduchy z koleżanką, a to kolację pracową, kiedy przyjeżdżają goście z zagranicy (bo jedzenie mają pyszne!), czy na drinka ze znajomymi. A do tego karta win zmienia się sezonowo. Są wina musujące, białe, pomarańczowe czy czerwone. Knajpa składa się z dwóch dużych pomieszczeń, pomiędzy którymi snuje się pies właściciela. W pierwszym od wejścia znajduje się drewniany bar ze złotym blatem i duże okna a latem dostępne są dwa ogródki, jeden na ulicy, drugi (fajniejszy) schowany z tyłu, na patio. Są też autorskie koktajle, a barmani zostają z wami do końca każdego wieczoru. Jeszcze nie sprawdziliśmy, ale wierzymy na słowo! Więcej o Bibendzie pisaliśmy TUTAJ.

/fot. Bibenda/

bibenda-wino-warszaw

PS. O takich miejscach jak Mielżyński, Ale Wino czy Kieliszki nie musimy Wam chyba wspominać, to miejsca z ogromnym wyborem win, w których dodatkowo możecie też smacznie zjeść – w poście chcieliśmy natomiast zgromadzić lokale nie stricte restauracyjne, do których można wybrać się na kieliszek dobrego wina niekoniecznie połączonego z kolacją.

/fot. główne Źródło/

Autor: travelslovefood

Podczas naszych podróży poszukujemy klimatycznych miejsc i dobrej kuchni.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.