Nasze top 7 opcji jedzenia na wynos i z dostawą

Ech, pandemia wciąż szaleje, a nowe wytyczne rządu ponownie uderzają w gastronomię. Niestety znowu nie możemy pójść do naszych ulubionych knajp i restauracji, ale one…mogą „przyjść” do nas. Pomagajmy gastronomii i zamawiajmy jedzenie do domu. Poniżej 7 propozycji, z których my korzystamy regularnie. 

360° – PIZZA

Pizzeria 360° znajduje się na Woli i na Wilanowie. Kiedy mamy ochotę na pizzę w okolicy, lądujemy zawsze tam (albo w Tutti Amici:). Nic nie zastąpi wizyty w knajpie i nęcącego zapachu pizzy wypiekanej w piecu. Czasami fajnie jest jednak zamówić jedzenia na wynos, a następnie delektować się kawałkiem pysznego neapolitańskiego placka siedząc na kanapie we własnym mieszkaniu. W przypadku pizzerii 360° jest to o tyle prostsze, że mamy ją tuż pod domem, więc w 5 minut sami możemy odebrać jeszcze gorącą pizzę w lokalu na Chłodnej. Zerknijcie na ich wybór pizz TUTAJ.

RASOI – INDYJSKIE

Naszym zdaniem najlepsze indyjskie w dostawie. Nie przesadzę jeśli powiem, że jesteśmy od Rasoi wręcz uzależnieni i nie zliczę ile razy już gościło na naszym stole. Ja zawsze biorę butter chicken (złoto!), a mąż różne wersje muttona (baraniny), do tego cudowny ryż z szafranem i garlic naan, czosnkowe chlebki. Z jednej porcji wychodzą nam po dwa obiady. Wybór w obszernym menu jest ogromny. Gorąco zachęcamy. Po szczegóły zajrzyjcie TUTAJ.

GRUBY JOSEK – POLSKIE (WARSZAWSKIE)

Gruby Josek znalazł swoje miejsce na naszej top liście ulubionych miejsc na Woli. Cała karta jest skrojona pod klasyczną kuchnię warszawską, co widać również w samych nazwach dań. Znajdziecie w niej takie pozycje jak: stołeczna meduza, tatarek, śledzik w śmietanie, pasztecik z wątróbki na chrupiącym chlebku, kalmar a’ la panna Dzidzia, pajda z gęsimi pipkami, flaczki, rosołek, czy nadwiślańskie gołąbki. Koszt zestawów lunchowych waha się między 25 a 35 zł. My zamawiamy tam często pierożki i zupy (które mają pyszne). Po szczegóły zapraszamy na ich stronę.

PHO 206 – AZJATYCKIE

Warszawscy miłośnicy zupy pho z pewnością znają tę nazwę. Pho 206 już od kilku lat działał na warszawskiej Woli, a konkretnie przy ul. Chłodnej. Obecnie knajpa przeniosła się na Ogrodową.

My, zapaleni miłośnicy zupy pho, zamawiamy u nich na wynos baardzo często. Wybieramy wtedy klasyczną wersję z wołowiną, a także coś dla jaroszy – pho z krewetkami. Ostatnio w ciąży zamawiałam też pho z tofu, które było wyjątkowo dobre! Oprócz tego na przystawkę zawsze bierzemy ich świeże sajgonki z makaronem ryżowym, krewetkami, batatem, omletem, tofu, sałatą i ziołami podane z tradycyjnym, lekko octowym sosem. Są nie tylko przepyszne, ale i gigantyczne. Po szczegóły zajrzyjcie na ich stronę TUTAJ.

LA SIRENA – MEKSYKAŃSKIE

Tak, wiemy, tacosy na wynos to nie jest dobry pomysł, bo wiadomo, że jak przyjeżdżają to już nie są takie ciepłe, a podgrzać ich przecież się nie da. Tak czy siak – ponieważ tacosy kochamy miłością wyjątkową, czasami nie możemy się powstrzymać i mimo wszystko zamawiamy je online. Wtedy La Sirena sprawdza się najlepiej. Troszkę są moim zdaniem za drogie, ale.. kto by tam pysznemu wypominał. Nasze ulubione to shrimp tacos, choć troszkę żałujemy, że w menu nie ma już „trzech czarnych czortów”. To był prawdziwy sztos. Po więcej info zajrzyjcie TUTAJ.

/fot. La Sirena/

RAJ W NIEBIE – HAWAJSKIE

Jednym z najbardziej znanych dań kuchni hawajskiej jest poke bowl. To danie serwowane na wiele sposobów, łączy w sobie wszystkie nasze ulubione smaki. Wyobraźcie sobie, że w jednej misce dostajecie krewetki, mango, awokado, pestki granatu, kolendrę, trochę ryżu i do tego świetny dressing. Wszystko świeże, zdrowe, smaczne, kolorowe. Niebo w gębie! Często mamy na nie ochotę w domu, wtedy łapiemy za komórkę i zamawiamy z Raju w Niebie. Na deser bierzemy jeszcze ciasteczko miodowo-orzechowe z galaretką z mango. ZERKNIJCIE sami.

PRACOWNIA SUSHI WOLA – SUSHI

Jak sushi (zwłaszcza w dostawie) to tylko z Pracowni Sushi Wola. Jakością ciężko im dorównać, a i zestawów mają dużo i różnorakich, także każdy znajdzie tu coś dla siebie. Nasze ulubione to Parka Warszawska i ArcyWarsaw (ciekawe dlaczego ;). Porcje i sushi są duże – nie żałują też dodatków. Ledwo da się zjeść – ale się da! Po szczegóły wpadajcie na ich stronę TUTAJ.

Autor: travelslovefood

Podczas naszych podróży poszukujemy klimatycznych miejsc i dobrej kuchni.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.