10 przysmaków, których musicie spróbować w Apulii

Kuchnia Apulii, choć może zbyt bogata w węglowodany, nigdy nam się nie znudzi. Na dietę możemy przejść po powrocie!

Apulia to jeden z najbardziej wysuniętych na południe regionów Włoch. Warto tu przyjechać nie tylko z powodu ślicznych miasteczek, czy plaż leżących zarówno nad Adriatykiem jak i nad Morzem Śródziemnym, ale również ze względu na lokalną kuchnię. Poniżej lista 10 potraw i produktów, które obowiązkowo trzeba spróbować podczas pobytu w Apulii.  

1. Panzerotto

Panzerotto to lokalna odmiana znanego powszechnie w Polsce calzone, czyli pizzy w postaci pieroga. Można je dostać w wersji pieczonej, lub smażonej w głębokim tłuszczu. Obie są pyszne! Tradycyjny farsz składa się jedynie z mozzarelli i kawałków pomidorów, ale podobnie jak w przypadku pizzy, można zamówić wiele innych odmian np. z mortadelą czy kurczakiem. 

W miejscach, które polecamy poniżej, koniecznie spróbujcie też tradycyjnej pizzy. Jest tania, autentyczna i przepyszna!

Gdzie spróbować:

Pizzeria Di Cosimo, Bari

Venezia 40, Bari

La Risto-Pazzeria Dregher, Bari

2. Focaccia

Kolejną tradycyjną przekąską jest klasyczna focaccia. Sprzedawana w niewielkich kawałkach, najczęściej występuje jedynie z dodatkiem pomidorów i soli morskiej, a wszystko mocno nasączone jest pyszną oliwą. To idealna przekąska nie tylko w trakcie dnia, ale również do porannej kawy, jeżeli podobnie jak ja nie jesteście miłośnikami słodkich śniadań w stylu włoskim. Inną super przekąską są schiacciatine, trójkątne kanapki z ciasta podobnego do tego, z którego robi się focaccię.

Gdzie spróbować: 

Panificio Santa Rita, Bari

Il Rusticone, Matera

3. Sgagliozze i popizze

Nie jestem wielkim fanem polenty, ale wersja z Apulii smakowała mi bardzo. Sgagliozze to po prostu małe kawałki polenty usmażone w głębokim tłuszczu i posypane solą. Popizze natomiast to kulki z mąki pszennej również smażone w głębokim oleju. Można powiedzieć, że to taki lokalny street food, ponieważ zarówno sgagliozze, jak i popizze kupuje się prosto od ulicznych sprzedawców i je z papierowych torebek. 

Gdzie spróbować: 

Le Sgagliozze di Donna Carmela, Bari

4. Cavatelli

Cavatelli to po prostu popularny w tym regionie podłużny rodzaj makaronu z charakterystycznym wcięciem pośrodku. Zazwyczaj serwowane są z mięsnym ragù, ale ja jadłem akurat wersję z owocami morza, czyli cavatelli misto mare. Dobre i sycące. 

Gdzie spróbować: 

Gastronomia del centro, Bari

5. Pesce crudo

To wyzwanie dla odważnych smakoszy. Pesce crudo, czyli tzw. crudité, to nic innego jak podane na surowo różnego rodzaju owoce morza. To jedna z najbardziej charakterystycznych potraw Apulii. Można wybrać m.in. jeżowca, krewetki, mule, ostrygi czy ośmiornicę. Jako miłośnik zarówno sushi jak i tatara, nie mogłem odmówić sobie tej….no właśnie, czy przyjemności? Ostrygi były genialne, ale krewetki wolę jednak w innej postaci 😉 Apulia słynie oczywiście również z super świeżych ryb. Osobiście najbardziej polecam miecznika, np. w postaci carpaccio albo ceviche. Pychota! Warto spróbować także popularnej tutaj ośmiornicy, niekoniecznie w surowej postaci, ale np. grillowanej. 

Gdzie spróbować: 

Komera, cucina nostra, Monopoli

6. Burrata

Burrata to świeży ser z mleka krowiego, specjalność regionu Apulia. Jest lekka, mięciutka, soczysta i pełna smaku. Świetnie pasuje do pizzy, ale jeszcze lepiej jako główny składnik klasycznych włoskich panini. Mniam, mniam. 

Gdzie spróbować: 

Mastro Ciccio, Bari

7. Tiedda barese 

Ryż, ziemniaki, małże, a do tego pomidory oraz cebula – to przepis na tradycjną potrawę pochodzącą z Bari. Całość układana jest warstwami i zapiekana w piecu. To proste i syte danie stworzone zostało pierwotnie przez miejscowych rolników. Tym razem zabrakło nam czasu na spróbowanie tiedda barese, ale Wy nie możecie popełnić naszego błędu. 

8. Taralli

To nie tyle danie, co słona przekąska. Małe, kruche krążki, zazwyczaj słone, a czasami również pikantne, często podawane są jako tzw. salatini do kieliszka wina czy szklanki piwa. Coś jak polskie krakersy albo precelki. 

9. Kawa, w tym caffè leccese

Jestem zdeklarowanym kawoszem, i muszę przyznać, że nigdzie nie smakuje mi ona tak bardzo, jak we Włoszech. Zazwyczaj stawiam na klasykę i piję espresso albo caffè macchiato (nie mylić z latte macchiato), ale będąc w Apulii – zwłaszcza latem – warto sięgnąć po lokalny przysmak, czyli caffè leccese. To po prostu kawa z lodem i odrobiną migdałowego mleka. Rozwiązanie idealne na panujące tu latem upały. Dobrą kawę można wypić we Włoszech w zasadzie wszędzie, my w szczególności polecamy poniższe miejscówki.

Gdzie spróbować: 

Avio Bar, Lecce

Aurelio Cafè, Bari

Veronero, Bari

Caffe Cittadino, Lecce

10. Wino

W przypadku wina sprawa ma się podobnie jak z kawą. Gdzie jak gdzie, ale we Włoszech wino smakuje wybornie. Jeżeli będziecie w Apulii, koniecznie spróbujcie uprawianego właśnie w tym regionie szczepu Negroamaro. Jeżeli lubicie wyraziste, ale nie super ciężkie czerwone wina, to będzie Wam smakowało. Oczywiście wino dostępne jest tutaj na każdym kroku, ale my polecamy Wam szczególnie jedno miejsce. Mieszczący się w starej części Bari bar Opus Pistorum to świetne miejsce, o specyficznym, mrocznym klimacie, nie tylko na kieliszek wina. 

Gdzie spróbować: 

Opus Pistorum, Bari

Caffè Sud Est , Otranto

Trulli e Puglia Wine Bar, Alberobello

Zdjęcie sgagliozzy pochodzi ze strony foursquare.com.

Autor: travelslovefood

Podczas naszych podróży poszukujemy klimatycznych miejsc i dobrej kuchni.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.